Archiwum na kwiecień, 2004

Podsumowanie

piątek, kwiecień 30th, 2004

30 kwietnia, może czas na małe podsumowanko? Dużo się wydarzyło od czasu mojego powrotu z nart, a jedyne co miałem do tej pory czas tutaj zrobić, to trochę ponarzekać i napisać głupawą piosenkę (teraz refren…). Może kilka słów o powrocie z Alp. Przede wszystkim po przekroczeniu granicy polsko-niemieckiej można przeżyć mały szok związany ze stanem [...]

Piosenka

czwartek, kwiecień 22nd, 2004

Nie mam czasu, nie mam czasu Nie mam na nic czasu Ref. Bizibizibizi Wiosna przyszła, nic się nie chce Nie mam na nic czasu Ref. Bizibizibizi /x17

04-04-04

niedziela, kwiecień 4th, 2004

Data na wyświetlaczu w samochodzie, kiedy wróciłem do Polski. Jestem wciąż w lekkim szoku po przeżyciu kolejny raz kontrastu: Europa Zachodnia-Polska. Przypomina się żart kumpla z postoju przy autrostradzie – Patrz stary, a to podobno my wygraliśmy wojnę… Gorzkie.