wymiary

28 stycznia 2009

Jako miłośnik matematyki i przeróżnych wynalazków z nią związanych trafiam bez przerwy na wszelkiego rodzaju jej objawy w życiu codziennym.

Jednym z nich jest na przykład twierdzenie że wstęgę Moebiusa można identyfikować z papierem toaletowym – oba obiekty mają tylko jedną stronę (matematycy powiedzieliby że mają ten sam niezmiennik topologiczny, albo coś w tym stylu).

Lub kiedy pracowałem parę lat temu nad hiperdrzewem we flashu i trzeba było nauczyć się szybko co to rzut stereograficzny, sfera Riemanna i inne takie.

Albo ten typ w metrze, ogień w oczach, czapka i zarost, opowiadający koledze głosem pewniaka “Dwie trzecie to dla mnie nie jest liczba. Dwie trzecie to wynik dzielenia 2 przez 3. Za to 3 to jest liczba”. I już usta się otwierają do wyjaśnienia że w takim razie 3 to też nie jest liczba bo 3 to wynik sumy 2 oraz 1, a dwie trzecie to po prostu liczba wymierna, ale po chwili okazuje się że był to po prostu opad szczęki i odzywać się nie chce. Jest coś takiego jak rozumienie liczb i czapka&zarost najwyraźniej do tego punktu nie dotarł.

Wydana w 1884 powieść Edwina Abbotta “Flatland” opisywała świat dwuwymiarowy zamieszkiwany przez płaszczaki. O ile człowieka można w pewien sposób utożsamiać z torusem (przewód pokarmowy to w gruncie rzeczy dziura na wylot) co w przestrzeni 3-wymiarowej nie jest powodem do zmartwień, o tyle płaszczak na przykład gdyby zastosować do niego ten sam koncept miałby kęsim i przesrane, bo jego układ pokarmowy dzieliłby go na dwie części. A spróbuj się płaskie dziecko jeszcze wysikać i już masz trzyczęściowy problem (zwłaszcza gdy 3 jest liczbą).

W ten sposób docieramy do genialnego filmu o wymiarach o niewiele mówiącym tytule “Wymiary”. Polecam wszystkie części (kliknijcie w linka, bo warto oglądać w większym rozmiarze), można zobaczyć jakimi zabawkami bawią się matematycy. W drugiej części (bo 2 też jest liczbą) The Cube występował hipersześcian, idea z początku trudna do zrozumienia, ale dzięki Dimensions można przyjemnie poobcować ze zwierzęciem.

No i na koniec jeszcze mały wtręt z youtube, gdzie Robert Bryanton tłumaczy jak można rozumieć 10 wymiar.

Oczywiście zakładając że 10 jest liczbą. Miłej zabawy.

Leave a Reply

Lub podaj OpenID:

.